Piękna Forsycja najlepsze źródło rutyny

Po dłuższej przerwie powracam do mojego bloga, bo troszkę został zaniedbany.  Dziś chciałabym przybliżyć  mniej znaną roślinę w polskim ziołolecznictwie. Przedstawiam Wam – oto Panna Forsycja. Z całą pewnością każdy z nas doskonale zna tą wspaniałą, żółtą, zwiastującą nadejście wiosny piękność. Sama marzę, aby rozgościła się w moim ogrodzie.

Forsycja nie tylko pięknie wygląda, ale również jest bogatym (jak na kwiat ogrodowy) źródłem rutyny. Rutyna jest antyoksydantem, co oznacza, że ma właściwości antynowotworowe i zapobiega uwalnianiu wolnych rodników.  Bardzo dobrze uszczelnia naczynia krwionośne i może tym samym obniżać ciśnienie tętnicze krwi. Rutyna często jest mylona z witaminą C, prawdopodobnie dlatego, że często występuje z nią w parze. Wynika to z podstawowej jej własności, która spowalnia uwalnianie witaminy C, a tym samym wydłuża jej działanie.

Wśród innych cennych własności forsycji można wyróżnić m.in. obniżanie poziomu glukozy we krwi, a także działanie antyalergiczne, przeciwzapalne czy moczopędne.

Mam nadzieję, że uda mi się zainteresować Was tą wspaniałą rośliną. Materiałem zielarskim są kwiaty oraz owoce. W medycynie chińskiej wspomina się również o zastosowaniu liści w celu obniżenia ciśnienia tętniczego. Ja skupiam się jednak na kwiatach.

Kwiaty można wysuszyć i przechować w ciemnym miejscu. Wzbogacą nasze zimowe herbatki. Można również wykorzystać świeże kwiaty – do naparów, wyciągów alkoholowych, a także moich ulubionych: syropów. Przepis na syrop forsycjowy można znaleźć tu –> KLIK

Jeżeli chodzi o suszenie – kwiaty suszymy w ciemnym, przewiewnym pomieszczeniu, w temperaturze pokojowej. Suszymy krótko, a następnie przechowujemy w szklanych pojemnikach w ciemnym i suchym miejscu.

Edit: Pewna miła osoba zwróciła moją uwagę na fakt, który mi uciekł. Aby wydobyć więcej rutyny z kwiatów, warto skropić je kilkoma kroplami spirytusu przed zaparzeniem. Można w ten sposób zaparzać świeżą i suszoną forsycję. Dzięki MAGDA! 🙂

To jeszcze przepis na napar forsycjowy

10-15g (suszonych lub świeżych) skropić kilkoma kroplami spirytusu i zalać 0,5l  wrzącej wody. Odstawić na około 40 minut pod przykryciem. Tak sporządzony napar należy wypić w ciągu dnia, najlepiej małymi porcjami.

O forsycjowych miksturach będzie można przeczytać w kolejnych moich wpisach. Zapraszam!

Wpis przygotowany na podstawie materiałów dra Różańskiego oraz z materiałów na temat tradycyjnej medycyny chińskiej.

Jedna odpowiedź do “Piękna Forsycja najlepsze źródło rutyny”

Podziel się swoją opinią :)