Czarny bez mój lek na „wszystko”

Wreszcie jest… Skraje lasów zaświeciły w końcu białym kwieciem czarnego bzu. Każdego roku, tak bardzo przeze mnie oczekiwany czarny bez, wreszcie zakwitł i w moim ogrodzie. Uwielbiam go za swoją prostotę, za  działanie na wielu płaszczyznach, za wspaniały smak, który uwielbiam i mogłabym się nim delektować bez końca.  Wspaniały biały kwiat o delikatnym, żółtym pyłku i równie wspaniałych właściwościach. Dziś chciałabym opowiedzieć co nie co o moim leśnym ulubieńcu. Czytaj dalej Czarny bez mój lek na „wszystko”

Dziewanna wielkokwiatowa – środek wykrztuśny

W Polsce spotyka się kilka odmian dziewanny, wszystkie mają podobne właściwości. Dlatego nie ma znaczenia, którą napotkamy na swojej drodze. Ja chciałam opowiedzieć o odmianie wielkokwiatowej. Tego roku dziewanna wielkokwiatowa obrodziła u mnie bardzo obficie. Na mojej łączce ziołowej mam aż 10 dorodnych sztuk, z których, co drugi dzień zbieram pojemnik kwiatów. To jedna z moich ulubionych roślin zielarskich i dziś chciałabym nieco przybliżyć jej właściwości… Czytaj dalej Dziewanna wielkokwiatowa – środek wykrztuśny